Menu
Blog

Denim – jest od zawsze, ale co wiemy o nim tak na prawdę? Historia słynnego materiału!

Denimowa koszula, denimowe spodnie, denimowe dodatki… Dziś, w ramach serii “Alfabet mody”, skupimy się na historii i opisie jednego z najsłynniejszych materiałów w historii. Prawda jest taka iż wybierając określenia lub nazwy na literę “d”, wybraliśmy nie bez powodu słowo “denim”. Spotykamy się z nim niemalże każdego dnia – zarówno w sklepach jak i we własnej szafie. Jesteśmy pewni, że gdybyśmy zadali wam pytanie o 5 najpopularniejszych elementów ubioru, denim zająłby to zaszczytne, honorowe miejsce w top5. Nic dziwnego – jest to jeden z najsłynniejszych, najchętniej wybieranych i najczęściej powielanych motywów w historii Domów Mody.

Co to jest denim?

Denim, to angielska nazwa materiału, wykorzystywanego do tworzenia popularnych jeansów. Można więc zastępować tą nazwę zarówno słowem “jeans”, “teksas” (polska odmiana) ale także spolszczonym określeniem “dżins”. Wszystkie te określenia odpowiadają tkaninie bawełnianej, o specyficznym skośnym splocie. Największą charakterystyczną cechą jest ogromna wytrzymałość, pozwalająca na noszenie oryginalnych, prawdziwie denimowych ubrań, przez wiele lat.

Ze względu na tak wysoką wytrzymałość i kultowość, materiał jest stosunkowo drogi. Wybierając spodnie złożone tylko z denimu, musimy zapłacić kilkukrotność wartości spodni sztruksowych. Warto, głównie ze względu na ogromną swobodę noszenia. Prawda jest taka iż denim coraz częściej utożsamiany jest z ubraniem eleganckim, a odpowiednio dobrane dodatki, pozwalają nosić je nawet na największe gale. Dowodem, że denim rządzi światem mody są kreacje największych gwiazd – min. Demi Lovato, Emmy Roberts czy Diane Kruger, które nie boją się nosić jeansu na eleganckie i wyjątkowe okazje.

Polecane produkty

Historia denimu czyli jeansu

Pierwsza hurtownia jeansów swoje początki miała już w 1853 roku. Oznacza to iż historia, którą należałoby przedstawić opiera się już na 150 latach. My postaramy się przedstawić ją w pigułce.

Nazwa jeans pochodzi od nazwy koloru, tzw. błękitu genewskiego. Nazwa denim to mieszanka kilku składowych – min. francuskiego miasta Nimes, w którym produkowano ten materiał na skalę światową. Aż dziw bierze, że w tym rozdziale musimy cofnąć się aż do epoki renesansu. To wtedy jeans był uważany za ubiór roboczy. Najpierw masowo nosili go marynarze, następnie poławiacze złota i górnicy. Dopiero po działaniach nijakiego Leo Strauss’a, który postanowił produkować jeansy dla wszystkich chętnych, rozpoczął się prawdziwy trend, który trwa do dziś.

W przypadku rozwoju mody jedna sztuka jest niezwykłą inspiracją i pomocą w promocji – kinematografia. To ona spowodowała iż jeansy zagościły w szafie każdego z nas, a Leo Strauss (a później Levi Strauss) dorobił się majątku. W latach 40-tych, za pomocą westernów i męskich bożyszczy jeansy poznała Europa i Azja. Tu wyróżnić musimy świetnego aktora – Jamesa Deana, który po dziś dzień kojarzony jest z jeansami i katanami z tegoż materiału. To wtedy spodnie stały się symbolem mody, bunty i młodzieńczego szyku. Nagle każdy chciał je mieć. Warto tu wspomnieć iż historia i mentalność XIX wieku nie do końca pozwalała na noszenie tak skrojonych ubrań. Uważane były za zbyt opięte, dlatego też młodzi uczniowie zostali wyrzuceni z lekcji, gdy pojawiali się w nich w szkole. Na szczęście era hippisów, wolności i swobody spowodowała iż jeans stał się akceptowany, modny i uwielbiany jeszcze bardziej. To wtedy szwalnie zaczęły produkować jeansowe spódnice, kamizelki i koszule.

Pomimo upływu lat jeansy, po dziś dzień, noszone są przez niemalże wszystkich – młodszych i starszych. Model 11 marki Levis okrzyknięty jest kultowym i wtóruje takim elementom jak garnitur Armaniego czy mała czarna Coco Chanel.

Co nowego w świecie mody

Wszystkie wpisy
Wszystkie wpisy