Menu
Blog

Dior haute couture jesień-zima 2019-2020

Maria Grazia Chiuri – dyrektor kreatywna Diora – na sezon jesień-zima 2019-2020 zaproponowała czarną, gotycką, mroczną kolekcję. To pochwała piękna i mocny manifest. Wskazówką do interpretacji całości jest nadruk znajdujący się na pierwszej białej sukni, w której wyszła na wybieg Ruth Bell – “Are clothes modern?”. To tytuł eseju Bernarda Rudofsky’ego, który został napisany w 1947 roku. Projektantka zastanowiła się mocno nad konwencjami w ubiorze, tworząc wygodne ubrania i obuwie w kontrze na modę. Nie zapomniała jednak o tym, że jest to pokaz haute couture.

Mroczna kolekcja Diora

Nie da się ukryć, że kolekcja Dior haute couture jesień-zima 2019-2020 jest przepełniona mrokiem. Biorąc pod uwagę fakt, że oglądamy ją w sezonie letnim, możemy mieć wrażenie, że stanowi jakąś abstrakcję, pochodzi z innego świata. Penny Slinger – artystka, która pracuje w Los Angeles, określająca się jako “feministka surrealistka” – przeobraziła kamienicę przy Avenue Montaigne 30 w niezwykle przytłaczające wnętrze. Sama Maria Grazia Chiuri znacząco zawęziła paletę barw. Na wybiegu mogliśmy zobaczyć odcienie nude, biel i czerń. Pokazała tym samym jasno, że od kolorów ważniejsze są faktury, kroje i oczywiście detale. Stąd materiałowe tatuaże stworzone z koronek, drapowane płaszcze w talii, zwiewne woalki na głowie. Damskie garnitury? Proszę bardzo! Jednak tym razem stawiamy na nieco przedłużone, dopasowane marynarki i lejące się spodnie. Jeśli chodzi o niektóre kreacja, projektantka odwołała się także do sylwetki Diora “New Look”. Postawiła także na swój ulubiony tiul, dzięki czemu mogliśmy podziwiać spódnice przypominające te, które noszą baletnice. W nadchodzącym sezonie zanotują wielki powrót.

Kolekcja Dior haute couture jesień-zima 2019-2020 to także prezentacja niezwykłych umiejętności biżuteryjnych projektantki. Stworzyła ona wysadzane kamieniami chokery, asymetryczne kolczyki, pierścionki w wersji XXL, a także wisiory z perłami, motywem ryb oraz nagich kobiet.

Polecane produkty

Wyjątkowa oprawa pokazu Dior

Sama oprawa także zasługuje na uznanie. Widzieliśmy kształty, które przypominały konary starych drzew, nieregularnie pomalowane ściany, gnieciony metal. Wnętrze odwoływało się do żywiołów. Jak głoszą pogańskie wierzenia czy mądrości czarownic, ciało po śmierci powraca do swoich źródeł – powietrza, wody, ziemi i ognia. Maria Grazia zadbała o to, aby wszystko wyglądało odświętnie. Bez wątpienia byliśmy świadkami wyjątkowego obrządku.

O odejściu Marii Grazii Chiuri mówiło się od dłuższego czasu. Jej kilka ostatnich kolekcji przeszło bez większego echa, dlatego niektórzy postawili na dyrektor kreatywnej krzyżyk. Swoją kolekcją projektantka bez wątpienia udowodniła, że nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Za punkt wyjścia wybrała detal architektoniczny. Rozpoczęła dyskusję na temat, czy ubrania są nowoczesne. Jaka moda oddaje ducha naszych czasów? Chiuri pokazuje, że ta, która jest pesymistycznie piękna. Pokaz Diora to morze czerni, koronek, bufek, drapowań, asymetrii, gorsetów, głębokich dekoltów. Perełką była suknia ombre, która przypomina jutrzenkę ze względu na swoje barwy. Przeobraża kobietę w feniksa. Prawdziwym zaskoczeniem było podsumowanie pokazu. Modelka była ubrana w kamienicę. Oznacza to, że moda jest architekturą, a miejscem powstania mody według Chiuri jest 30 Avenue Montaigne. Historia Diora będzie toczyć się nadal, jednak czy projektantka pozostanie u steru? Z pewnością przekonamy się o tym w niedalekiej przyszłości.

Co nowego w świecie mody

Wszystkie wpisy
Wszystkie wpisy