Menu
Blog

Pokaz mody Sonia Rykiel Summer 2019

Sonia Rykiel, o swojsko brzmiącym nazwisku, to francuska projektantka z polskimi korzeniami. Swoje początki projektowania datuje na lata 60-te ubiegłego wieku. Nietrudno się domyśleć, że zrobiła to doskonale, skoro obserwować jej projekty mogliśmy przez wiele lat. Zdobyła prestiżową nagrodę, modowego Oscara, przyznanego w Nowym Jorku. Zmarła w 2016 roku, a jej nazwisko i marka pozostała z nami do dzisiaj – prezentując modele na pokazach. Lato w 2019 będzie mocno inspirowane także jej projektami, o czym mogliśmy się przekonać we wrześniu.

Pokaz mody Sonia Rykiel – lato w 2019 roku

Pokaz był swoistym uhonorowaniem ponad 50-letniej kariery Soni Rykiel. Nie trudno więc się domyślić jak istotny był to pokaz dla samej marki i jej przyjaciół. Pokaz odbył się na świeżym powietrzu,w Paryżu, a wzdłuż wybiegu ustawiono krzesła z minimalistycznymi parasolami i lampkami. Postawiono więc tym razem na spokojne nawiązania do otaczającego świata, a aranżacja przypominała francuskie, tradycyjne alejki. Wzdłuż krzesełek i pośród naturalnej aranżacji – drzew, krzewów i świeżego powietrza, zaobserwować mogliśmy ciekawe, typowo letnie aranżacje. Cała kolekcja cytowana była słowami Hansa Andersena, który w wolnym tłumaczeniu pisał “ Trzeba mieć słońce, wolność i mały kwiatek …”.

Takimi słowami najlepiej przyjdzie nam opisać zaproponowane kroje i projekty. Otaczająca aranżacja i naturalna scenografia współgrała z motywami odradzającej się na wiosnę natury. Motywy kwiatów, zwłaszcza konwalii, to subtelność, kobiecość i wrażliwość, którą Dom Mody chciał najlepiej przekazać i zobrazować. Wszystko to okraszone były jasnymi, letnimi kolorami – przede wszystkim żółcią.

Ku zaskoczeniu fanów Soni Rykiel pojawiły się też niecodzienne połączenia materiałów i krojów – dżinsowe kurtki, płaszcze w kratę, marynarka dwurzędowa, długie płaszcze, skórzane, białe kurtki z przeplatanymi lnianymi narzutami to bez wątpienia ciekawa mieszanka. Okazało się bowiem, że wśród kobiecych wzorów i kolorów jest też miejsce na odrobinę szaleństwa i niecodziennych połączeń, o których na początku nie pomyśleliśmy. Ciekawym aspektem były dodatki – popularne nadal koszyki, plecionki, wielkie torby na ramię lub reklamówki, przypominające te, zabierane z kas supermarketów. Prawdziwym hitem i niecodziennym projektem okazały się płaszcze – z wbudowaną czapką z daszkiem, sięgające aż ku samej ziemi. Ich kroje nie są schlebiające damskiej figurze, ale zyskało miano wyjątkowo praktycznych. Tradycyjne, kupowane na targach płaszcze przeciwdeszczowe zyskały nowe, lepsze oblicze, wprost z francuskich wybiegów. Nasze serce skradły długie sukienki maxi – w szerokie, marynarskie paski, podkreślające kolumnowe proporcje modelek.

W przypadku garderoby męskiej zauważyliśmy dużo elementów “wywróconych na drugą stronę” – tak aby pokazać szew lub podszewkę. Ciekawe okazały się ubrania w męską, szkocką kratę, założone z pozoru w błędny sposób. Pojawiły się też zaskakujące i lekko przekłamane proporcje męskiej sylwetki. Klasyczne, dwurzędowe marynarki okraszone były dodatkowymi wypełnieniami na barkach i zdecydowanie dłuższą długością. Niektóre kroje, w celu powiększania i uwydatnienia męskiej sylwetki, nie posiadały rękawów. Osobiście przypomina nam to wojskowe kroje, oraz marynarki wprost ze statków marynarzy. Tak jak w przypadku mody damskiej – panowały przeskalowane płaszcze i mieszanki wszystkich, dostępnych dzianin.

Co nowego w świecie mody

Wszystkie wpisy
Wszystkie wpisy