Menu
Blog

Słupek, koturna czy szpilka co wybrać?

Pierwsze buty na obcasie – według źródeł historycznych – znane były już w 1000 r.p.n.e. Pierwotne kroje zarezerwowane były dla mężczyzn, którzy występowali w antycznych sztukach, przebierając się za kobiety. Niegdyś masywne, niewygodne i karykaturalne buty na obcasie z czasem stały się być podstawowym i uniwersalnym elementem kobiecej garderoby. Co więcej, projektanci coraz odważniej proponowali nowe projekty i fasony, a klasyczna koturna zyskała konkurencję w postaci szczupłej szpilki i masywnego słupka. No właśnie – czym dokładnie różnią się te obcasy i który z nich wybrać do swojej stylizacji?

Słupek, koturn, szpilka…

Koturny śmiało można nazwać pierwszymi, najstarszymi obcasami. To one pojawiły się w starożytnym teatrze greckim, rozpoczynając tym samym trend na zupełnie nowe kroje i fasony. Pierwowzór współczesnych koturn wykonywano z kilku warstw twardej, wyprawionej skóry. Masywne, niekoniecznie stabilne obuwie pełniło funkcję użyteczną – aktorzy zakładali je, aby lepiej było ich widać z trybun teatru.

Kolejna eksplozja popularności koturny przypada na lata 70-te, kiedy to prawdziwym krzykiem mody okazały się być masywne, lekko kwadratowe obcasy. To je łączono do szerokich dzwonów i to one pojawiały się w takich hitach jak “Gorączka sobotniej nocy”.

Kwadratowe obcasy są minimalistyczną wersją koturn. Klockowaty i masywny obcas idealnie komponuje się z botkami i kowbojkami – szczególnie uwielbianymi w stylu country. Buty na slupku pojawiają się w stylizacjach rockowych, młodzieżowych i inspirowanych ciężką muzyką. Śmiało więc można je nazwać przeciwieństwem trzeciej, najsłynniejszej propozycji.

Trzecim, najdelikatniejszym rozwiązaniem jest oczywiście szpilka. Smukła, delikatna, niemalże niewidoczna wersja okazała się być współczesnym atrybutem kobiety. To właśnie ten rodzaj obcasa uchodzi za najbardziej elegancki i kultowy. Co więcej – w historii mody zapisały się modele, które są symbolem prestiżu i luksusu. Na tej liście są oczywiście modele marki Louboutin. Projektant do dziś słynie z przepięknie wyprofilowanych szpilek o czerwonej, kontrastowej podeszwie.

Które z nich wybrać?

Szpilka jest najsubtelniejsza, najdelikatniejsza, najbardziej klasyczna i jednocześnie najbardziej bezpieczna w kwestii trendów i mody. Jej krój śmiało można uznać za uniwersalny, przez co obroni się w niemalże każdej propozycji – poczynając od jeansów, po cygaretki, spódnicę ołówkową i sukienkę wieczorową. Warto jednak podkreślić, że tak niestabilny obcas wymaga pewnej wprawy, a nienaturalne ustawienie stopy może doprowadzić do nieprzyjemnych, niekomfortowych obtarć czy bólu śródstopia. Ważne zatem jest, aby wybierać modele dobrze wyprofilowane – z twardszą i wyższą platformą w przedniej części palców.

Sandały na obcasie najczęściej występują w wersji z koturną – zarówno niewielką, jak i pokaźną, inspirowaną modą lat 70-tych. Ostatnie sezony przyniosły również nowy trend- wiązane sandałki na obcasie ozdobione masywnym, kwadratowym obcasem. Ażurowy krój nawiązał tym samym do jesiennych botków, co przyniosło ciekawą, wygodną i stabilną alternatywę dla klasycznych sandałków na szpilce. To je wybieramy do letnich sukienek w kwiaty, kapeluszy słomkowych, szortów jeansowych i maxi sukienek, inspirowanych stylem hippie.

Jeśli jednak dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z obcasami i szukasz modelu, który będzie dobrym “przetarciem lodów”, wybierz niewielką, stabilną koturnę. Połącz ją z klasyczną sukienką ołówkową lub jeansami i casualową marynarką.

Oczywiście wybierając buty – czy to sandały na obcasie, kozaki czy sztyblety, najważniejszy jest komfort naszej stopy i odpowiednio dobrany rozmiar. Śledząc trendy nie zapomnij o tych ważnych aspektach – w końcu nawet najpiękniejszy but nie będzie wyglądał dobrze na zmęczonej i spuchniętej stopie.

Redakcja
Opublikowano: 08.03.2021

Co nowego w świecie mody

Wszystkie wpisy
Wszystkie wpisy